Kasia zamknęła laptopa, wstała z kanapy i poszła do kuchni. Michał z chłopakami planują wyjazd do Pragi. Chyba stać nas jeszcze na zwykły sos do obiadu. Kupiła proszek do prania, płyn do naczyń, papier, środki czystości i większość jedzenia na ten miesiąc.

Ale zakupy do domu są wyrzucaniem pieniędzy.


