Rozdział 2: Udawali, że zniknęłam z powodu załamania. Dziewięć dni później weszłam na ich spotkanie z księgą mojego ojca
O świcie Damian zgłosił moje zaginięcie. Nie dlatego, że się o mnie bał. Potrzebował mojego podpisu. Tego samego dnia w firmie miało odbyć się pilne spotkanie wspólników i banku. Bez mojego głosu nie mógł przepchnąć uchwały, którą przygotowywał od miesięcy. Powiedział policji, że jestem niestabilna. Że od śmierci ojca mam „stany lękowe”. Że zdarzało mi … Read more